19 stycznia 1945 – wyzwolenie Łodzi spod niemieckiej okupacji

Żołnierze Armii Czerwonej na Placu Wolności, Archiwum Muzeum Tradycji Niepodległościowych

W niedzielę, 19 stycznia 2021, przypadnie 76 – rocznica niezwykle ważnego dla Łodzi wydarzenia. Jak co roku, przedstawiciele PPS złożą kwiaty w ruinach więzienia na Radogoszczu oddając w ten sposób hołd wszystkim poległym w czasie II wojny światowej. 19 stycznia 1945 roku, Łódź została wyzwolona spod niemieckiej okupacji. Wojna dla mieszkańców miasta się zakończyła. Dziś chcielibyśmy krótko zarysować i przypomnieć wydarzenia z początku 1945 roku. Były to dla Łodzian dni, w których nieopisana radość mieszała się z niewyobrażalnym bólem.

Wyzwolenie miasta Łodzi stało się faktem dzięki oddziałom 1 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. Dokonali tego podczas operacji wiślańsko-odrzańskiej. Front ów, był związkiem operacyjno-strategiczny Armii Czerwonej o kompetencjach administracyjnych i operacyjnych na zachodnim terytorium ZSRR. Dowódcami 1 Frontu Białoruskiego byli kolejno gen. armii (od 29 czerwca 1944 marszałek) Konstanty Rokossowski (do 16 listopada 1944), następnie aż do rozformowania marszałek Gieorgij Żukow. Wśród żołnierzy 1 FB byli również Polacy, a konkretnie 1 Armia Wojska Polskiego.

Poza nią I Armią Polską, w ramach Frontu działały:

  • 8 Gwardyjska Armia,

  • 3, 28, 47, 48, 61, 69, 70 Armie,

  • 2 Armia Pancerna,

  • 2 i 7 Gwardyjski Korpus Kawalerii,

  • 1, 9, 11 Gwardyjskie Korpusy Pancerne,

  • Grupa Konno Zmechanizowana, 6 i 16 Armie Lotnicze.

Dzień przed wyzwoleniem, 18 stycznia 1945, oddziały 1 i 2 Gwardyjskiej Armii Pancernej, wzmogły tempo natarcia w ramach operacji wiślańsko-odrzańskiej. W rezultacie, osiągnęły główne linie komunikacyjne prowadzące do Berlina. Z kolei, 8 Gwardyjska Armia, przypuszczająca atak z przyczółka warecko-magnuszewskiego, dotarła na przedpola Łodzi.

Tego samego dnia o godzinie 13:00, kolumny jednostek 28. i 29 Gwardyjskiego Korpusu Armijnego osiągnęły linię kolejową Warszawa-Piotrków Trybunalski, a rozpoznanie dotarło na przedpola Dmosina, Brzezin i Gałkowa. W tym samym czasie, 5 Armia Uderzeniowa wyzwoliła Łowicz. Już pierwszy rzut oka na opis sytuacji na froncie poprzedzający wyzwolenie miasta, pozwala ocenić jak ogromną siłą uderzeniową dysponował 1 Front Białoruski.

Po opracowaniu planu uderzenia, decyzję o ataku na miasto podjął gen. Wasilij Czujkow. Wstępnie, wojska zatrzymano na rubieży Dmosin–Brzeziny–Gałków. Żołnierzom dano jedną dobę odpoczynku. Do godziny 2:00w nocy, oddziały rozpoznawcze dywizji uzyskały dane o siłach nieprzyjaciela w Łodzi i przyległych miastach. Następnie dywizje pierwszego rzutu 28. i 29 Gwardyjskiego Korpusu Armijnego (w sumie cztery dywizje) podeszły do miasta, żeby o świcie zająć pozycje wyjściowe do natarcia.

Plan przewidywał obejście Łodzi od północy i zachodu. W szturmie na miasto brały udział główne siły korpusów (28. i 29.), wykonując jednoczesne uderzenia ze wschodu, północnego wschodu i z zachodu, przez Zgierz na Konstantynów Łódzki. 88 Gwardyjska Dywizja Strzelecka, prowadząca natarcie na szerokim froncie, wyszła na linię Piątek–Ozorków. Grupa pancerna, złożona z 11 Brygady Pancernej i trzech samodzielnych pułków czołgów, pod dowództwem generała Matwieja Wajnruba, szybkim manewrem znalazła się na zachodnim skraju miasta i zamknęła wojskom niemieckim drogi odwrotu. 4 Gwardyjski Korpus Armijny, pozostający w odwodzie, przerzucono na prawe skrzydło. Za wszelką cenę dążono do uniknięcia walk w mieście.

O północy korpusy i dywizje przystąpiły do szturmu. Koło południa strzelanina przeniosła się ze śródmieścia do dzielnic południowych. Jednostki 28 Gwardyjskiego Korpusu Armijnego wraz z grupą pancerną generała Wajnruba podjęły natarcie. Grupa generała Wajnruba dotarła na południowo-zachodni skraj Łodzi, a jednostki 28 Gwardyjskiego Korpusu Armijnego zajęły Ozorków, Aleksandrów Łódzki i Radogoszcz. Zwiadowcy osiągnęli szosę Łódź–Konstantynów Łódzki. Oddziały niemieckie szybko wycofały się na południowy zachód. Wielu żołnierzy niemieckich wzięto do niewoli.

Egzekucja w więzieniu na Radogoszczu

Miasto nie zostało zniszczone w wyniku walk (działały między innymi wodociągi i elektrownia). Radość mieszkańców z wyzwolenia zmąciła wiadomość o mordzie dokonanym przez Niemców w więzieniu policyjnym na Radogoszczu. Była to jedna z największych tragedii w Łodzi podczas II wojny światowej. W nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku, na kilkadziesiąt godzin przed wkroczeniem do miasta Armii Czerwonej, Niemcy zaczęli mordować więźniów na salach więziennych. Gdy ci stawili opór, oprawcy podpalili budynek. Zginęło wówczas około 1 500 osób, ocalało około 30.

Rozkaz do likwidacji wszystkich więźniów wydał sadystycznie usposobiony komendant więzienia Walter Pelzhausen. Po wojnie, został on skazany przez Sąd Okręgowy w Łodzi na karę śmierci, a następnie stracony przez powieszenie. Pamiętam do dziś, wzruszenia jakie towarzyszyły mi podczas zwiedzania muzeum, na Radogoszczu, które do dziś upamiętnia to miejsce. Niewyobrażalne cierpienie i tragedia ludzka.

Masakra w więzieniu na Radogoszczu.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Łodzi, Łodzianie masowo przybywali na Radogoszczu, jedni ciekawi ogromu tragedii inni w poszukiwaniu bliskich. Niewiele zwęglonych ciał udało się zidentyfikować. Wszyscy, 28 lutego 1945 roku, zostali pochowani w zbiorowej mogile na sąsiadującym z więzieniem cmentarzu pw. św Rocha. zostali pochowani,

O rozmiarze tragedii niech świadczą słowa Rafała Żarneckiego, jednego z ocalałych z masakry. Zeznając 6 lutego 1979 w śledztwie prowadzonym przez Okręgową Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Łodzi (sygn. Ds. 67/67, k. 2945), wspominał: „Przybyliśmy na miejsce, gdy ciała zamordowanych nie przestały jeszcze dymić. Ogień już ustał, a czerwona cegła ruin straszyła z daleka. Setki zwłok ludzkich zalegały teren. Twarze ofiar zbrodni wykrzywione były okropnym bólem i zamarłym krzykiem grozy, a tych oczu nie zapomni nikt kto patrzył wtedy na to piekło na ziemi”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s